Pięciominutowa medytacja przed lustrem

Pięciominutowa medytacja przed lustrem

Codziennie, co najmniej kilka razy, spoglądamy w lustro, czy to myjąc się, goląc, poprawiając włosy i przy wielu innych okazjach. Do tego ćwiczenia jest, zatem okazja wiele razy dziennie. Następnym razem spoglądając na odbicie samych siebie, można nieco wnikliwiej się mu przyjrzeć zadając sobie pytanie: Kim jestem? Proste pytanie, odpowiedź na to pytanie wydaje się oczywista, tak oczywista, że takiego pytania po prostu nie zadajemy sobie niemal nigdy. A jednak tym razem spróbujmy, ale nie poprzestańmy na pierwszej oczywistej odpowiedzi jakakolwiek by nie była.

Zwykle definiujemy samych siebie poprzez imię, nazwisko, płeć, zawód, narodowość, wiek, rolę (matka, ojciec, syn, córka, żona czy mąż). Słowem poprzez coś w rodzaju danych demograficznych. Jesteśmy tym wszystkim, ale nie tylko. Kim jest ten, kto ma imię, nazwisko, płeć, wiek i narodowość? Co jest za tymi powierzchownymi etykietkami?

Innym wątkiem samoidentyfikacji, który być może pojawi się, jest charakterystyka psychologiczna. Jestem tym kto coś lubi, czegoś nie, z czymś się zgadza, z czymś nie zgadza, jest romantyczny, realistyczny, hojny, dobry, kreatywny lub cokolwiek innego. Ma jakieś hobby, czyta jakieś książki, lubi oglądać jakieś filmy. Coś robi chętnie, czegoś innego nie robi chętnie. W czymś jest dobry, a coś zupełnie mu nie wychodzi. Ale kim jest, kogo w ten sposób opisujesz? Kim jest ten co lubi lub nie lubi, potrafi czy nie potrafi? Kim jest ten poza wszystkimi etykietkami, upodobaniami, cechami charakteru? Kto na Ciebie patrzy? Na kogo patrzysz w lustrze? Może odkryjesz, że po prostu jesteś człowiekiem? Ale kto twierdzi, że jest człowiekiem? Kto odkrył, że jest człowiekiem?
Możesz też medytując chwilę przed lustrem pójść zupełnie inną drogą, drogą odkrywania tego, co się z Tobą dzieje: coś myślisz, coś czujesz, masz jakieś wrażenia w ciele, żyjesz. I rzeczywiście coś myślisz, ale nie jesteś myślami. Coś czujesz, ale nie jesteś tymi uczuciami. Masz jakieś wrażenia cielesne, coś słyszysz, ale nie jesteś tymi wrażeniami i bodźcami. Kim jest ten, kto to wszystko czuje, myśli? Kim jest kto żyje?
Jaka odpowiedź się pojawia?

Oto odpowiedź Kena Wilbera w książce „Jeden smak” (strona 55)
Zwróć teraz uwagę na odczucia w swoim ciele. Możesz być świadomy wszelkich odczuć, jakie obecne są w ciele – na przykład nacisku w miejscu, gdzie ciało dotyka krzesła, albo ciepła w brzuchu czy napięcia w karku. Nawet jeśli doznajesz sztywności i napięcia, możesz z łatwością być tego świadomy. Te odczucia powstają w twojej obecnej świadomości, a ta świadomość jest bardzo prosta, swobodna, wolna od wysiłku, spontaniczna. Zwyczajnie i bez wysiłku je postrzegasz. Zwróć uwagę na myśli powstające w twoim umyśle. Możesz zauważyć wiele wyobrażeń, symboli, koncepcji, pragnień, nadziei i lęków -wszystkie spontanicznie powstają w twojej świadomości. Powstają, trwają przez chwilę i odchodzą. Te myśli i uczucia powstają w twojej obecnej świadomości, a ta świadomość jest bardzo prosta, swobodna, wolna od wysiłku, spontaniczna. Zwyczajnie i bez wysiłku je postrzegasz. Zauważ więc: widzisz przepływające obłoki, ponieważ nie jesteś tymi obłokami – jesteś świadkiem obłoków. Doznajesz uczuć w ciele, ponieważ nie jesteś tymi uczuciami – jesteś świadkiem uczuć. Widzisz przepływające myśli, ponieważ nie jesteś tymi myślami – jesteś świadkiem myśli. Te wszystkie rzeczy powstają same z siebie spontanicznie i naturalnie w twojej obecnej, wolnej od wysiłku świadomości. 
Kim więc jesteś? Nie jesteś zewnętrznymi obiektami ani uczuciami, ani też myślami –bez wysiłku uświadamiasz sobie to wszystko, a zatem nie jesteś tym. Kim lub czym jesteś? Powiedz do siebie: Mam uczucia, ale nie jestem tymi uczuciami. Kim jestem? Mam myśli, ale nie jestem tymi myślami. Kim jestem? Mam pragnienia, ale nie jestem tymi pragnieniami. Kim jestem?
Cofasz się do źródła swojej świadomości. Cofasz się do Świadka i spoczywasz w nim. Nie jesteś obiektami, uczuciami, pragnieniami, myślami. Wtedy ludzie zwykle popełniają wielki błąd. Sądzą, Że jeśli spoczywają w Świadku, to zobaczą lub poczują coś naprawdę mocnego i szczególnego. Ale nie zobaczysz niczego. Jeśli coś zobaczysz, to jest to tylko kolejny obiekt – kolejne uczucie, myśl, doznanie, wyobrażenie. Ale to wszystko są obiekty; są tym, czym nie jesteś. Nie, kiedy spoczniesz w Świadku – rozumiejąc, Że nie jesteś obiektami, nie jesteś uczuciami, nie jesteś myślami – zauważysz tylko poczucie Wolności, poczucie Wyzwolenia, poczucie Uwolnienia – uwolnienia z potwornego zaciśnięcia, które jest wynikiem utożsamiania się z tymi malutkimi, ograniczonymi obiektami, z twoim małym ciałem, małym umysłem i małym ego – wszystko to są obiekty, które można zobaczyć, a więc nie są prawdziwym Widzem, prawdziwym Self, prawdziwym Świadkiem, który jest tym, czym naprawdę jesteś. Nie zobaczysz więc niczego szczególnego. Cokolwiek powstaje, jest w porządku. Obłoki przepływają na niebie, uczucia płyną w ciele, myśli płyną w umyśle – a ty możesz bez wysiłku postrzegać to wszystko. To wszystko powstaje spontanicznie w twojej obecnej, swobodnej, wolnej od wysiłku świadomości. Ta postrzegająca świadomość nie jest czymś szczególnym, co możesz zobaczyć. Jest tylko bezgranicznym, podstawowym poczuciem Wolności – lub czystą Pustką – i w tej czystej Pustce, którą jesteś, powstaje cały przejawiony świat. Jesteś tą Wolnością, Otwartością, Pustką – a nie jakąś malutką rzeczą, która w niej powstaje. 

Jarosław Chybicki

Z wykształcenia psycholog. Absolwent Uniwersytetu Gdańskiego, Paryskiej Sorbony oraz wielu kursów prowadzonych w USA, Niemczech oraz Rosji. Certyfikowany instruktor Mindfulness. Autoryzowany użytkownik Leadership Development Framework we współpracy z Harthill z Anglii. Certyfikowany coach Focus Energy Balance Indicator (FEBI). Współpracuje z Meta Integral, Dana Carman Integral, Focus Leadership z USA. Członek - założyciel International Partnership for Assessment and Development. Założyciel firmy doradczej i szkoleniowej. Po sprzedaży firmy pracuje jako konsultant, coach i trener. Prowadził zajęcia m. in. na: Akademii Leona Koźmińskiego, Politechnice Gdańskiej, Uniwersytecie SWPS, Uniwersytecie Gdańskim. Autor wielu publikacji z zakresu zarządzania i przywództwa, w tym dotyczących zarządzania integralnego, zarządzania przez wartości, psychologii pozytywnej w biznesie, uważności w pracy. Napisał książkę "Skup się! Trening mindfulness dla zestresowanych pracą" oraz "Uważna fotografia". Aktywista społeczny, członek stowarzyszeń koncentrujących się na rozwoju osobistym i zawodowym. Prywatnie pasjonat fotografii.
Close Menu