Bez nazywania

Bez nazywania

Nasze myślenie jest osnute wokół słów, składa się ze słów, dzieje się poprzez słowa. Tak silnie wypełniają nas różne pojęcia, że wręcz nie zauważamy niczego tak pouważna fotografia prostu, od razu pojawia się w głowie słowny odpowiednik rzeczy. Słysząc śpiew ptaka od razu nazywamy ten śpiew „ptak śpiewa”, widząc drzewo, w głowie mamy opis tego doświadczenia „widzę drzewo”. Tymczasem uważna fotografia pozwala na doświadczenie bez używania słów, jako pośredników. Uważna fotografia to „tylko widzenie”, „tylko oglądanie”, „tylko obraz”.

Chcąc robić uważne zdjęcia spróbuj nie nazywać. Pierwszym krokiem jest odkrycie, jak bardzo jesteśmy uwikłani w słowa, nazwy, pojęcia. Z nich wynika ocena, że coś mi się podoba lub nie podoba. Z  nich biorą się emocje. Uważna fotografia nie budzi emocji, ale raczej cichą kontemplację tego, co jest.

Zuzanna Horeczy

Menedżerka i organizatorka, od ponad 20 lat przedsiębiorczyni, właścicielka Mr. Bloom - firmy zajmującej się komunikacją marketingową. Doradza i realizuje projekty dla firm, urzędów, organizacji pozarządowych. Absolwentka Uniwersytetu Gdańskiego / Handel Zagraniczny / Marketing, a także Podyplomowego Studium Zarządzania i Przedsiębiorczości WSAiB w Gdyni. Członkini Forum Rozwoju Integralnego. Współorganizatorka wielu wydarzeń rozwojowych, m.in. Spotkań Integralnych. Prywatnie: pasjonują ją Himalaje, fotografia, narty i... relacje między ludźmi.
Close Menu
X